Wersja polska nglish version
   

Studia Socjologiczne nr 2/2007 (185)

  • Grażyna Skąpska i Kaja Gadowska: Od redaktorek

Artykuły

Gra­ży­na Skąp­ska: Prawo w społeczeństwie w obliczu kryzysu

Re­la­cje pra­wa do spo­łe­czeń­stwa ana­li­zo­wa­ne są w aspek­cie po­wią­zań ge­ne­tycz­nych, funk­cjo­nal­nych oraz ko­gni­tyw­no­-sym­bo­licz­nych. Na­cisk po­ło­żo­ny jest na związ­ki spo­łe­czeń­stwa i pra­wa w pro­ce­sie fun­da­men­tal­nych prze­mian spo­łecz­nych i po­li­tycz­nych po upad­ku ko­mu­ni­zmu w Eu­ro­pie Środ­ko­wo­-Wschod­niej oraz prze­mian glo­bal­nych i two­rze­nia się spo­łe­czeń­stwa in­for­ma­tycz­ne­go. Szcze­gól­nej ana­li­zie pod­da­ny jest ar­gu­ment o kry­zy­sie pra­wa i  po­szu­ki­wa­ne są źró­dła prze­zwy­cię­że­nia kry­zy­su: mo­men­ty mo­ral­ne w ży­ciu współ­cze­snych spo­łe­czeństw.

Głów­ne po­ję­cia: pra­wo spo­łe­czeń­stwa, re­la­cje ge­ne­tycz­ne, re­la­cje funk­cjo­nal­ne, re­la­cje ko­gni­tyw­no­-sym­bo­licz­ne, mo­ment mo­ral­ny, sym­bo­licz­na funk­cja pra­wa, spój­ność sym­bo­licz­na, in­sty­tu­cjo­na­li­za­cja pa­mię­ci.

Ja­cek Kur­czew­ski: Prawem i lewem. Kultura prawna społeczeństwa polskiego po komunizmie

Ar­ty­kuł przed­sta­wia wy­ni­ka ba­dań pro­wa­dzo­nych w ka­te­drze So­cjo­lo­gii Oby­cza­jów i Pra­wa ISNS UW nad wy­bra­ny­mi ele­men­ta­mi kul­tu­ry praw­nej III RP. Po­pu­lar­na kul­tu­ra praw­na jest od­róż­nio­na od za­wo­do­wej kul­tu­ry praw­ni­czej, któ­ra po­zo­sta­je po­za ob­rę­bem ar­ty­ku­łu, cho­ciaż wska­zu­je się na jej bez­po­śred­ni styk (pra­wo­daw­cy, po­cho­dze­nie i oto­cze­nie praw­ni­ków, udział osób nie­bę­dą­cych praw­ni­ka­mi w wy­mia­rze spra­wie­dli­wo­ści), unie­moż­li­wia­ją­cy trak­to­wa­nie kul­tu­ry praw­ni­czej ja­ko au­to­no­micz­nej. Oma­wia­ne są ogól­ne po­sta­wy wo­bec pra­wa w na­wią­za­niu do pio­nier­skich ba­dań Ada­ma Pod­gó­rec­kie­go z 1964 ro­ku, na­stęp­nie wzo­ry i prak­ty­ki roz­wią­zy­wa­nia spo­rów. Oma­wia­ne jest po­nad­to in­stru­men­tal­ne wy­ko­rzy­sta­nie przez eli­ty po­li­tycz­ne pra­wa ja­ko na­rzę­dzia wal­ki wza­jem­nej, a tak­że ja­ko środ­ka do umoc­nie­nia prze­wa­gi po­li­tycz­nej tych, któ­rzy uchwa­la­ją „swo­je” pra­wa. Na ko­niec sfor­mu­ło­wa­nych jest pięć wnio­sków ogól­nych, z któ­rych naj­waż­niej­szy jest ten, że w  pol­skiej kul­tu­rze praw­nej jest po­wszech­ne za­in­te­re­so­wa­nie do­cho­dze­niem „swo­je­go pra­wa”, do­cho­dze­niem tak praw­ny­mi jak po­za­praw­ny­mi, a tak­że i bez­praw­ny­mi środ­ka­mi, co wią­że się z  to­le­ran­cją na po­dob­ne za­cho­wa­nia in­nych, je­śli nie za­kłó­ca­ją re­ali­za­cji dą­żeń wła­snych.

Głów­ne po­ję­cia: po­pu­lar­na kul­tu­ra praw­na, są­do­we i po­za­są­do­we roz­wią­zy­wa­nie spo­rów, pre­stiż pra­wa.

Kry­sty­na Da­niel: Kryzys społecznego zaufania do sądów

Wy­ni­ki sze­re­gu ba­dań son­da­żo­wych prze­pro­wa­dzo­nych w ostat­niej de­ka­dzie, włą­cza­jąc w to ba­da­nia Ka­te­dry So­cjo­lo­gii Pra­wa Uni­wer­sy­te­tu Ja­giel­loń­skie­go w 2002 ro­ku uka­za­ły zna­czą­cy spa­dek spo­łecz­ne­go za­ufa­nia do są­dów oraz sa­mych sę­dziów, peł­nią­cych główną ro­lę w są­do­wym wy­mie­rza­niu spra­wie­dli­wo­ści. Ba­da­nia te ujaw­ni­ły, że zde­cy­do­wa­na więk­szość re­spon­den­tów kry­tycz­nie oce­nia wy­ro­ki są­dów po­wszech­nych (za­rów­no kar­nych jak cy­wil­nych), a tak­że wy­ra­ża prze­ko­na­nie, że w są­dach lu­dzie nie są trak­to­wa­ni jed­na­ko­wo, a sę­dzio­wie sprze­nie­wie­rza­ją się za­sa­dzie nie­za­wi­sło­ści. Na­le­ży przy tym pod­kre­ślić, że uzy­ska­ne wy­ni­ki za­sad­ni­czo nie po­twier­dzi­ły hi­po­te­zy o  wpły­wie oso­bi­stych kon­tak­tów z są­dem na po­glą­dy o  funk­cjo­no­wa­niu wy­mia­ru spra­wie­dli­wo­ści.

Pod­ję­ta pró­ba wy­ja­śnie­nia po­wo­dów, dla któ­rych spo­łe­czeń­stwo pol­skie prze­sta­ło ob­da­rzać są­dy za­ufa­niem, po­zwa­la przy­jąć, że wśród przy­czyn te­go zja­wi­ska znaj­du­je się m.in. brak spo­łecz­nej ak­cep­ta­cji dla sta­no­wio­ne­go pra­wa, kry­tycz­ne na­sta­wie­nie wo­bec pań­stwa i  je­go or­ga­nów, czyn­ni­ki obiek­tyw­ne zwią­za­ne z  funk­cjo­no­wa­niem są­dów, w tym nie­do­fi­nan­so­wa­nie są­dow­nic­twa i prze­wle­kłość w roz­po­zna­wa­niu spraw oraz kry­tycz­ne prze­ka­zy mie­dial­ne. Od­po­wie­dzi re­spon­den­tów wska­zu­ją, że me­dia są pod­sta­wo­wym źró­dłem in­for­ma­cji o są­dach i sę­dziach. Wska­zu­ją rów­nież, że prze­ka­zy te na­sta­wio­ne są przede wszyst­kim na po­szu­ki­wa­niu sen­sa­cyj­nych i kon­tro­wer­syj­nych roz­strzy­gnięć oraz ujaw­nia­niu nie­pra­wi­dło­wo­ści w funk­cjo­no­wa­niu są­dów i w za­cho­wa­niu sę­dziów. Efek­tem jest spo­łecz­nie szko­dli­we pod­wa­ża­nie spo­łecz­ne­go za­ufa­nie do są­dów. Zja­wi­sko kształ­to­wa­nia przez me­dia ne­ga­tyw­nych opi­nii o są­dach i  sę­dziach bu­dzi rów­nież po­waż­ne za­nie­po­ko­je­nie sa­mych sę­dziów.

Głów­ne po­ję­cia: sąd, sędzia, świadomość prawna, niezawisłość sędziowska, kryzys sądownictwa, kultura prawna, media, prestiż sądów, sądowe dziennikarstwo.

Ma­ria Ba­rań­ska: Zasada państwa prawnego jako argument przetargowy w dyskursie politycznym na temat lustracji

Kon­sty­tu­cyj­na za­sa­da „pań­stwa praw­ne­go” jest po­ję­ciem nie­ostrym i ogól­ni­ko­wym, co sprzy­ja in­stru­men­tal­ne­mu jej uży­ciu w dys­kur­sie po­li­tycz­nym do­ty­czą­cym lu­stra­cji, a na­wet ma­ni­pu­la­cji tym po­ję­ciem. Ana­li­za ar­ty­ku­łów z „Ga­ze­ty Wy­bor­czej” i „Rzecz­po­spo­li­tej” (sty­czeń – czer­wiec 2005) uka­zu­je, jak przed­sta­wi­cie­le pol­skich elit sym­bo­licz­nych po­słu­gu­ją się tą za­sa­dą dla uza­sad­nie­nia, lub nie, lu­stra­cji. Kon­cep­cja „pań­stwa praw­ne­go” na­bie­ra róż­nych tre­ści w za­leż­no­ści od kon­tek­stu, w któ­rym jest cy­to­wa­na. In­sty­tu­cjo­nal­ne po­zy­cje przed­sta­wi­cie­li elit sym­bo­licz­nych oraz ich kom­pe­ten­cja ję­zy­ko­wa – zgod­nie ze spo­strze­że­nia­mi Pier­re’a Bo­ur­dieu – wzmac­nia­ją moc ar­gu­men­tów pod­no­szo­nych w dys­ku­sji.

Głów­ne po­ję­cia: za­sa­da „pań­stwa praw­ne­go”, dys­kurs na te­mat lu­stra­cji, spra­wie­dli­wość okre­su trans­for­ma­cji, in­stru­men­tal­ne uży­cie ję­zy­ka, eli­ty sym­bo­licz­ne.

Ma­ria Łoś: Pytania o przyszłość i widmo totalitaryzmu

Za­sad­ni­cze py­ta­nie, na któ­re ten ar­ty­kuł usi­łu­je od­po­wie­dzieć, do­ty­czy wa­run­ków, jakie sy­gna­li­zo­wa­ły­by moż­li­wość od­no­wy to­ta­li­ta­ry­zmu w  za­chod­niej cy­wi­li­za­cji. Ar­ty­kuł sku­pia się na psy­cho­spo­łecz­nych kon­se­kwen­cjach no­wych sys­te­mów i  tech­no­lo­gii nad­zo­ru (su­rve­il­lan­ce), któ­re re­gu­lu­ją do­stęp do naj­roz­ma­it­szych – pań­stwo­wych, pu­blicz­nych, ryn­ko­wych, pry­wat­nych itp. – prze­strze­ni wy­bo­rów i moż­li­wo­ści. Ich swo­istym pro­duk­tem ubocz­nym jest wy­twa­rza­nie in­for­ma­tycz­nych zlep­ków, któ­re sta­ją się – w po­sta­ci na­szych wir­tu­al­nych klo­nów – ze­wnętrz­ną na­miast­ką na­sze­go ja. W co­dzien­nym ży­ciu ich kon­dy­cja mo­że mieć dla nas istot­niej­sze prak­tycz­ne kon­se­kwen­cje niż stan na­sze­go wła­ści­we­go ja. Ar­ty­kuł ana­li­zu­je po­ten­cjal­ne ana­lo­gie mię­dzy wir­tu­al­ny­mi klo­na­mi i taj­ny­mi ak­ta­mi (tecz­ka­mi) re­żi­mów to­ta­li­tar­nych. Pro­po­nu­je on też no­we po­ję­cie ste­ro­wal­no­ści przez nad­zór, roz­sze­rza­ją­ce zna­ną ty­po­lo­gię ty­pów spo­łecz­nych Da­vi­da Rie­sma­na.

In­ne za­gad­nie­nia obej­mu­ją pro­ble­my zwią­za­ne z po­ten­cja­łem no­wych tech­no­lo­gii w zakresie sca­la­nia (cen­tra­li­za­cji) wie­lo­ra­kich sys­te­mów da­nych; ato­mi­za­cją spo­łecz­ną i za­stę­po­wa­niem prze­strze­ni spo­łecz­nej no­wy­mi for­ma­mi fik­cyj­nej rze­czy­wi­sto­ści; po­st­to­ta­li­tar­ną ten­den­cją do ne­ga­cji epi­ste­mo­lo­gicz­ne­go roz­róż­nie­nia mię­dzy praw­dą i fał­szem oraz pre­fe­ren­cją wie­lo­kul­tu­ro­wych spo­łe­czeństw do za­stę­po­wa­nia mo­ral­nej nor­ma­tyw­no­ści pro­ce­du­ral­nym li­be­ra­li­zmem. Jed­nym z  istot­nych, choć pa­ra­dok­sal­nych, skut­ków tych pro­ce­sów jest wzrost w za­chod­nich de­mo­kra­cjach au­to­ry­te­tu wie­dzy ge­ne­ro­wa­nej przez służ­by spe­cjal­ne i rozmaite agen­cje de­fi­niu­ją­ce kwe­stie ry­zy­ka, co pro­wa­dzi do po­ja­wie­nia się eks­tre­mal­ne­go po­znaw­czo­praw­ne­go po­zy­ty­wi­zmu, któ­ry jest istot­ną czę­ścią gwał­tow­nie roz­ra­sta­ją­cej się kul­tu­ry nad­zo­ru.

Głów­ne po­ję­cia: nad­zór, to­ta­li­ta­ryzm, tech­no­lo­gie gro­ma­dze­nia da­nych, wir­tu­al­ne klo­ny, wol­ność, epi­ste­mo­lo­gia, po­zy­ty­wizm praw­ny.

Adam Czar­no­ta i Mar­tin Kry­gier: Po post­ko­mu­ni­zmie – na­stęp­ny etap? Roz­waża­nia nad ro­lą i miej­scem pra­wa!

Ar­ty­kuł jest prze­glą­dem zmian pra­wa w by­łych kra­jach ko­mu­ni­stycz­nych Eu­ro­py Środ­ko­wo­-Wschod­niej, do­ko­na­nym z per­spek­ty­wy na­uk spo­łecz­nych, po­dej­ścia, któ­re naj­le­piej od­da­je an­giel­skie okre­śle­nie so­cio­-le­gal stu­dies. Pro­ble­my po­ru­sza­ne w tym ar­ty­ku­le są pró­bą od­po­wie­dzi na na­stę­pu­ją­ce py­ta­nia: ja­kie są szcze­gól­ne ce­chy trans­for­ma­cji, w ja­kim za­kre­sie te ce­chy bę­dą trwa­łe po za­koń­cze­niu zmian oraz co mo­że ozna­czać twier­dze­nie, że re­gion post­ko­mu­ni­stycz­ny wszedł w na­stęp­ną fa­zę? W ar­ty­ku­le dys­ku­tu­je­my ce­le i zna­cze­nia rzą­dów pra­wa, kwe­stie zwią­za­ne z wy­mia­rem spra­wie­dli­wo­ści, są­da­mi kon­sty­tu­cyj­ny­mi, roz­li­cze­nia­mi z prze­szło­ścią. Ar­ty­kuł koń­czy się roz­wa­ża­nia­mi nad wpły­wem Unii Eu­ro­pej­skiej na zmia­nę ro­li i zna­cze­nia pra­wa w kra­jach post­ko­mu­ni­stycz­nych i  to za­rów­no tych, któ­re wstą­pi­ły do Unii Eu­ro­pej­skiej w ro­ku 2004, jak i tych, któ­re zo­sta­ną przy­ję­te w ro­ku 2007 oraz tych, któ­re ra­czej nie ma­ją szans na zo­sta­nie czę­ścią te­go two­ru po­li­tycz­ne­go no­we­go ty­pu no­wej po­li­tyki.

Główne pojęcia: postkomunizm, transformacja, rządy prawa.

Recenzje

  • Wczoraj, dziś, jutro – o rządach prawa, przeszłości i konstytucjonalizmie raz jeszcze. Adam Czarnota, Martin Krygier, Wojciech Sadurski (red.) Rethinking the Rule of Law after Communism
    (rec. Paulina Polak)
  • So­cjo­lo­gia pra­wa wo­bec plu­ra­li­zmu me­tod i teo­rii. Reza Banakar, Max Travers (red.) An Introduction to Law and Social Theory
    (rec. Mateusz Stępień)
 
STUDIA SOCJOLOGICZNE
00-330 WARSZAWA, PAŁAC STASZICA, NOWY ŚWIAT 72, pokój 231
tel.: (+48-22) 657-28-61, fax: (22) 826-78-23